Kwiatki z rabatki – tomik fraszek

20,00 35,00 

Fraszki dla Pań i Panów

Liczba stron: 96
Wydawnictwo:  MEDIHOUSE sp. z o.o.
ISBN  978-83-934026-8-7
Rok wydania:  2015

SKU: Brak danych Kategoria:

Opis

Nie miejmy złudzeń. Marlenę Wilbik w pisaniu fraszek najbardziej interesuje erotyka. Ta sfera stosunków między kobietą, a mężczyzną gdzie słowny flirt coraz śmielej zmierza ku łożku. Albo tak się przynajmniej naiwnemu mężczyźnie wydaje.

Świat fraszek Marleny Wilbik to świat współczesnej kobiety, świat kobiecego sposobu myślenia o miłości, seksie, uwodzeniu. Świat kobiecego języka, czasem zaskakująco dosadnego. Kobiecy mikrokosmos Autorki to obszar, do którego mężczyźni z trudem znajdują dostęp, a nawet gdy już im się zdaje, że są wewnątrz, że ten damski świat zrozumieli – na ogół fatalnie się mylą.

Ze swoją śmiałą erotyką i językową brawurą Marlena Wilbik zdaje się być wyjątkiem na tle polskiej mocno pruderyjnej twórczości poetyckiej. Po prekursorów odważnej warszawskiej fraszkopisarki trzeba sięgać wstecz kilka stuleci. Przypomnijmy:

Nie wiem, jak cię wołają, czy Zosiu, czy Zusiu;
Słyszę tylko, że imię kończy się na siusiu.
Choćbyś się pode mną nawet posusiała,

Czyń co chcesz, byleś tylko pode mną leżała.

To Jan Andrzej Morsztyn cztery wieki temu. Porównajmy teraz z taką oto fraszką:

dobrze mają panie
… jak stanie

a to rudowłosa Marlena Wilbik w 2015.

Autorka nie ukrywa swej fascynacji twórczością Jana Sztaudyngera. „Każda jej pozycja / to już propozycja”, „Myjcie się dziewczyny / Nie znacie dnia ani godziny” czy „Jej drabina do kariery / ma cztery litery” – to właśnie Sztaudynger. Tyle, że ostatni wielbiciele tego niezwykle popularnego niegdyś fraszkopisarza chowają dzis wnuki.

Fraszki Marleny Wilbik mają współczesny wielkomiejski sznyt, pachną perfumami od Douglasa i kawą ze Starbucksa. Lekkie jak pianka i pikantne jak chili, wskrzeszają dla dzisiejszego czytelnika tradycyjny gatunek literacki.

Fraszki wymagają ogromnej literackiej kultury. Przede wszystkim po to, by nie przekroczyć delikatnej, niewidzialnej
linii miedzy dowcipem a wulgarnością, pikanterią i złym gustem. W trudnej sztuce balansowania na tej cienkiej linii Marlena Wilbik osiąga mistrzostwo.

Marlena Wilbik napisała zbiór fraszek takich jak ona sama: upajająco zabawnych, pełnych kobiecości i szaleństwa.

Informacje dodatkowe

Format

Książka papierowa, Ebook

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Podaruj Fundacji swoją pomoc

Miej realny wpływ na rozwój kultury, sztuki i edukacji w społeczeństwie.

Każda nasze działanie jest finansowane z dotacji, dlatego każda darowizna, pieniężna, będzie dla nas ogromnym wsparciem.